Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Francji 2018-06-24
f1 - GP Francji

Autorzy felietonów

Dawid ProkopowiczDawid Prokopowicz   Ilość felietonów: 10

"W tak niezwykłych okolicznościach przyrody, ....i tej, i niepowtarzalnej...

ostatni felieton

Felietony tego autora

Felietony innych

F1 - Niezmienna potrzeba ciągłych zmian

Niezmienna potrzeba ciągłych zmian

19.03.2009

Nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki - powiedział Mosley, podając rękę Ecclestonowi. Obaj panowie przeszli więc mostem, oznajmując zgromadzonym przy brzegu dziennikarzom: "Będzie zmiana".

Czy jest coś bardziej trwożnego niż szara eminencja z cicha ustawiająca bieg wydarzeń? Jest. Druga szara eminencja, która z pierwszą wejdzie w sojusz. Daleko mi do historycznych porównań, ale Maxa i Berniego układ o zmianie przepisu to dla FOTA zmiękczona wersja paktu Ribbentrop-Mołotow. ("Coś się dzieje. Ktoś zaatakuje. Tylko z której strony?")

Coraz pewniejsze swych ryzykownych tez zdają się być brytyjsko-francuskie media: Mosley i Ecclestone chcą rozbić jedność członków FOTA, a przez to zapewnić sobie władanie na kolejne lata.Upodobanie do trwania przy zmianach można tłumaczyć różnie. Powie ktoś, że liczący sobie łącznie 146 lat panowie muszą działać i im bardziej radykalna jest to aktywność, tym gorzej dla świata. Ale liczbą zmarszczek trudno wyjaśniać decyzje, co do których nawet glob drapie się po głowie. O najbardziej zainteresowanych - kierowcach, zespołach i kibicach - nie wspomniawszy. Przed podjęciem decyzji o zmianie punktów miał się Mosley pytać i, co ważniejsze, wzorować na opiniach sympatyków F1. Jeśli wtorkowe zmiany są rzeczywiście efektem kibicowskiej ankiety, to - pytam - kim są ci kibice i ile dostali za "właściwe" typowanie?

Kierowcy - inaczej niż ich zespołowi skarbnicy - patrzą na postanowienia FIA. Jeśli zmiany rzeczywiście ustanowią mnie jednym z kandydatów do tytułu, ok. Jeli nie - nowe regulacje są złe. Nie dziwi oburzenie Alonso (co by nie było: dwukrotnego mistrza świata!), który zaapelował dziś o ponowne przemyślenie afery punktowej. Niechętny musi być Kubica i Hamilton, któremu - chcąc nie chcąc - pragnie się dziś powiedzieć - wygrałeś mniej, a mimo to tryumfowałeś - uważaj synu, bo szczęśliwej powtórki nie będzie.

I my, kibice. My, którzyśmy ponoć "winni" najbardziej. Bo chcą prawdziwych wyścigów, 'krwi', walki do końca! - tłumaczył Ecclestone. I choć powiem od siebie, to powiem: nie, nie prawda. Mnie odpowiadało, jak było. Status quo z 2008 mógłby zostać zachowany w 2009. Kto zarzuci ubiegłorocznej Jedynce, że było nudno i nieatrakcyjnie?

Jeśli media mają rację i w decyzji wspierającej medalowy pomysł Ecclestone'a rzeczywiście wykrystalizował się polityczno-sportowy pakt Ribbentrop-Mołotow, to póki "leśnym dziadkom" starczy sił, będą zmiany w Jedynce. Rokrocznie. Tylko kto, w dobie kryzysu, wytrzyma dłużej - F1 czy "zmiennicy"?


Koniec końców, miał rację Hemingway, pisząc, że "człowiek nie mądrzeje na starość, a robi się bardziej ostrożny."

Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu