Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Daniele Morelli: Śpimy spokojnie

Udostępnij na Facebook
25.11.2011 23:35, autor: Agnieszka Koszmider; Polskie Radio, wyświetleń: 5209
Z managerem Roberta Kubicy rozmawiał Marek Lenert - dziennikarz Polskiego Radia.
Po wydanym w środę komunikacie w sprawie przyszłości Roberta Kubicy, fanów polskiego kierowcy ogarnął smutek. Dzień później w mediach wybuchła prawdziwa wrzawa - manager Kubicy zdementował informacje zawarte w oficjalnym oświadczeniu.

Daniele Morelli:
Problem polega na tym, że środowe oświadczenie Lotus Renault GP mija się z prawdą: na stronie zespołu pojawiła się informacja, że Robert nie będzie mógł się ścigać w przyszłym sezonie, a to nieprawda. Robert powiedział, że nie przypuszcza, by był gotów do ścigania się już podczas testów, które odbędą się na początku lutego, więc to zmienia postać rzeczy jeśli chodzi o informacje dotyczące jego powrotu. Zespół najzwyczajniej w świecie przeinaczył słowa Roberta. Zrobiło się to przez spore zamieszanie i wyszło na to, że Robert nie jest jeszcze na siłach ścigać się przez cały rok 2012, a to przecież nieprawda.

Marek Lenert: W mediach pojawiła się jednak informacja, że jeśli Robert nie wziąłby udziału w większej części przyszłego sezonu, to w 2013 roku czeka na niego Ferrari: czy jest w tym ziarnko prawdy, czy to informacja wyssana z palca? Pisała o tym chociażby La Repubblica!

DM: To są informacje, których nie chcę nawet komentować: dziennikarze piszą to, co chcą, a my skupiamy się tylko na powrocie Roberta. Jak będzie z pozostałymi kwestiami - zobaczymy. Nie wiemy, co będzie się działo w przyszłym sezonie, a co dopiero w 2013 roku. Kiedy tylko Robert będzie gotowy do ścigania to zapewniam, że wszyscy się o tym dowiedzą.

ML: A według Pana kiedy Robert może wrócić ?

DM: W tym momencie to nie kwestia woli, a natury, jego ciała. My chcemy, lekarze chcą, Robert chce już teraz w pełni wyzdrowieć, ale to organizm sam podpowie mu, kiedy będzie czas powrotu. To dosyć płynna sytuacja: ale mogę zapewnić, że mówimy o miesiącach, a nie latach.

ML: Skoro słowa Roberta zostały przeinaczone, to dlaczego sam Robert nie stanie przed dziennikarzami?

DM: Nie, tego nie chcemy. Zresztą zapewniam, że śpimy spokojnie, nawet jeśli ktoś popełnił jakiś błąd, tak jak teraz przytrafiło się to zespołowi Lotus Renautl. Trudno, zdarza się. Przez takie błędy nasza sytuacja się nie zmienia. I tak kiedy Robert będzie gotów, to będzie gotów. Każdy może sobie mówić: według mnie Robert wróci za 2 miesiące, ktoś inny powie, ze za dwa lata, albo w ogóle. Każdy ma prawo wyrażać swoje opinie, ale to tylko opinie. My za to wierzymy, że Robert robi wszystko, by wrócić jak najszybciej. Nie ma więc potrzeby, żeby jakoś szczególnie to nagłaśniać.

Marek Lenert jest korespondentem Polskiego Radia w Rzymie.


Wasze komentarze (19) Dodaj komentarz
7292Olek89 [komentarzy: 1431] / 2011-11-27 16:47:46
piotr495: http://sport.interia.pl/formula-1/formula-1/news/ostre-warunki-szefa-lotus-renault-wobec-kubicy,1727009 co o tym myślicie chodzi główni o te słowa "Muszę wiedzieć, czy Robert może wrócić i chcę od niego zobowiązania na pewien okres" - wyjaśnił Francuz. "Nie załatwię mu wyścigówki oraz fajnego testu, jeśli już ma podpisany kontrakt z konkurencją na sezon 2013. Muszę przedyskutować sprawę z menedżerem Kubicy Daniele Morellim".
Cudze chwalicie, swego nie znacie http://f1zone.pl/news/12188/renault_w_ci...
cytuj
10325piotr495 [komentarzy: 35] / 2011-11-27 16:45:17
http://sport.interia.pl/formula-1/formula-1/news/ostre-warunki-szefa-lotus-renault-wobec-kubicy,1727009

co o tym myślicie
chodzi główni o te słowa "Muszę wiedzieć, czy Robert może wrócić i chcę od niego zobowiązania na pewien okres" - wyjaśnił Francuz. "Nie załatwię mu wyścigówki oraz fajnego testu, jeśli już ma podpisany kontrakt z konkurencją na sezon 2013. Muszę przedyskutować sprawę z menedżerem Kubicy Daniele Morellim". cytuj
20111rudytps [komentarzy: 103] / 2011-11-26 15:59:17
@Iceberg Zgadzam się z tobą
Ferrari nic by na tym nie straciło TO PEWNE.
Jak wszyscy dobrze wiemy Kubica jest doskonałym doradcą dla swoich mechaników a to już jest jego olbrzymi atut. Poza tym jest silny psychicznie i fizycznie, nie sądze żeby jeździł gorzej niż przed wypadkiem.

@Kubica15 No właśnie jeszcze 4 miesiące do rozpoczęcia. Od wypadku minęło niecałe 10 miesięcy i przez ten czas stan Roberta bardzo się poprawił. Już teraz Robert jest prawie gotowy, i nie sądze żeby potrzebował tych 4 miesięcy na powrót. Wierze że Robert pojawi się wcześniej w Formule. cytuj
essien15 [komentarzy: 440] / 2011-11-26 13:28:42
Robert wróci i to już w Australii, nie wiemy tylko czy opuści którąś pierwszą sesję testową czy bd mógł budować sobie bolid już od pierwszych testów. Są 2 miesiące do pierwszych testów a prawie 4 do pierwszego GP także nie ma co się martwić. teraz rozgrywka toczy się o bolid, myślę, że Kubica wraz z Morellim analizują różne warianty a konkretniej nie widzą chyba sensu jazdy w mizernym bolidzie nowego Lotusa i opcją jest na pewno ten konrakt z Ferrari gwarantujący starty od 2013 a może nawet od połowy 2012 roku, pewnie jakaś inna opcja też jest np. FI. cytuj
0407mj [komentarzy: 3235] / 2011-11-26 12:23:52
Berni: Człowieku, czy ty znasz angielski? "To miss start of the 2012 season" oznacza, że nie wróci na początku sezonu. Zanim nauczysz się angielskiego proponuję ci czytać newsy po polsku : http://www.lotusrenaultgp.com/7906-Robert-Kubica-nie-zdazy-na.html[...]
Nie o tytuł oświadczenia tu chodzi ,człowieku ,tylko dobór słów w komunikacie , który nie był pierwotną wersją i niejednoznacznie mówi o terminie jego powrotu.Słowa "Doszedłem do wniosku, że nie jestem jeszcze gotowy na sezon 2012" przekreślają szanse na udane negocjacje z jakimkolwiek teamem.O tym właśnie mówi Morelli .Na konferencji Fia Boullier stwierdził:"Myślę, że pojawił się problem, bo być może dokonano złego tłumaczenia na DALEKIM WSCHODZIE EUROPY i przekaz brzmiał, że nie będzie w stanie wrócić w sezonie 2012.." -również mija się z prawdą co pokazuje tekst na Official LRGP .
Środowisko , które jest stroną negocjacji zainteresowane jest konkretnym stanowiskiem swojego potencjalnego partnera ,nie komentarzem osób postronnych jakimi są tutaj włodarze LRGP i wpis na ich stronie.Stanowisko Roba w tym przypadku zostało przedstawione w trochę "dziwny" sposób.

Użytkownik edytował ten post 2011-11-26 13:20:31

cytuj
18295Kubica15 [komentarzy: 102] / 2011-11-26 11:58:37
ludzie !! O ile wiem nowy sezon zaczyna się w marcu czy gdzieś tak około. Daje to Robertowi 4 miesiące kuracji. Myślę że zdąży na rozpoczęcie. cytuj
Berni [komentarzy: 24] / 2011-11-26 11:27:06
Człowieku, czy ty znasz angielski? "To miss start of the 2012 season" oznacza, że nie wróci na początku sezonu. Zanim nauczysz się angielskiego proponuję ci czytać newsy po polsku : http://www.lotusrenaultgp.com/7906-Robert-Kubica-nie-zdazy-na.html
0407mj: [...] Czy aby na pewno? http://www.lotusrenaultgp.com/7895-Rober...

Użytkownik edytował ten post 2011-11-26 11:42:51

cytuj
0407mj [komentarzy: 3235] / 2011-11-26 11:00:05
Berni: Lotus Renault nigdy nie oświadczył, że RK nie będzie się ścigał w sezonie 2012 tylko, że nie może potwierdzić, iż wystartuje na początku sezonu 2012...
Czy aby na pewno?
http://www.lotusrenaultgp.com/7895-Rober...

cytuj
Berni [komentarzy: 24] / 2011-11-26 10:54:35
Lotus Renault nigdy nie oświadczył, że RK nie będzie się ścigał w sezonie 2012 tylko, że nie może potwierdzić, iż wystartuje na początku sezonu 2012... cytuj
17595DaniSav2 [komentarzy: 1045] / 2011-11-26 10:08:38
Prozak: Dajcie spokuj z tym Ferrari , już kto jak kto ale oni widzą co robi z kierowcą sprężynka lecąca w kierunku jego głowy i jak to potem odbija się na kolejnym sezoni . Robrt możę i oby tka było wrócić do pełni umiejętności , może nie stracić iskry ale nikt tego eraz nie wie a wy ciągle : Ferrari w 2013 a może już 2012 a może powstanie orlen tim i z Giermaziakiem będą kosić wszystkich do 2036 .
massa po tym wypadku wcale nei jest slabszy po prostu Alonso jest na niego za mocny... cytuj
Iceberg [komentarzy: 49] / 2011-11-26 09:52:44
@Prozak - ale, dlaczego mamy skończyć, każdy wyraża swoją opinię, mamy do tego prawo.
Widać, że Morelli słysząc słowo "Ferrari" reaguje co najmniej dziwnie, włącza mu się tzw. tryb obronny. Moim zdaniem kontrakt z Ferrari jest jak najbardziej realny i tylko o tym teraz z Morellim myślą i nad tym się skupiają.
Nikt mi bowiem nie powie, że Ferrari traci cokolwiek lub ryzykuje zatrudniając Roberta na sezon 2012 jako kierowcę testowego.
Wręcz przeciwnie- zyskuje bardzo dużo bo jeżeli się nie sprawdzi, okaże się, że to już nie ten sam Kubica, brakuje szybkości, formy itd. to można rozwiązać kontrakt i tyle, żadna to ujma czy ryzyko dla zespołu.
Ale, jeżeli się okaże, że podczas testów i treningów Kubica jest tak samo dobry(a, może i lepszy) jak wcześniej to pozostaje im zacierać ręce, mają go, mają z nim ważny kontrakt, a inni niestety muszą obejść się smakiem i zazdrościć.
Chciałbym zobaczyć od przyszłego sezonu Roberta w czerwonym kombinezonie, nawet siedzącego podczas wyścigów przed monitorami i analizującego dane dla stajni z Maranello. Jeżeli jego powrót do prawdziwego ścigania musi potrwać jeszcze jeden sezon(Massa) to trudno, ja w LRGP nie widzę dla niego miejsca, przyszłości, perspektyw.

Użytkownik edytował ten post 2011-11-26 09:53:27

cytuj
18533karolf1 [komentarzy: 691] / 2011-11-26 09:39:54
MarcoF1: Morelli reprezentuje interesy Roberta więc gdyby skłamał wątpię aby Robert to tolerował i nadal z nim współpracował. Te wszystkie terminy odkładania powrotu wychodziły od samego Roberta ,który uznał że nie będzie wstanie wrócić na testy czy początek sezonu. A naturalnie Lotus Renault to sie nie podoba bo może to dla nich oznaczać kolejny fatalny sezon a gdy podpiszą kontrakt z Romkiem to wątpię aby on( i zespół) oddał tak łatwo fotel Kubicy ,który może być wielkim znakiem zapytania .....

Wielkim znakiem zapytania to jest i będzie Grosjean. cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2509] / 2011-11-26 09:33:46
Morelli reprezentuje interesy Roberta więc gdyby skłamał wątpię aby Robert to tolerował i nadal z nim współpracował. Te wszystkie terminy odkładania powrotu wychodziły od samego Roberta ,który uznał że nie będzie wstanie wrócić na testy czy początek sezonu. A naturalnie Lotus Renault to sie nie podoba bo może to dla nich oznaczać kolejny fatalny sezon a gdy podpiszą kontrakt z Romkiem to wątpię aby on( i zespół) oddał tak łatwo fotel Kubicy ,który może być wielkim znakiem zapytania ..... cytuj
Prozak [komentarzy: 784] / 2011-11-26 09:11:38
Dajcie spokuj z tym Ferrari , już kto jak kto ale oni widzą co robi z kierowcą sprężynka lecąca w kierunku jego głowy i jak to potem odbija się na kolejnym sezoni . Robrt możę i oby tka było wrócić do pełni umiejętności , może nie stracić iskry ale nikt tego eraz nie wie a wy ciągle : Ferrari w 2013 a może już 2012 a może powstanie orlen tim i z Giermaziakiem będą kosić wszystkich do 2036 . cytuj
7487Kopytko [komentarzy: 23] / 2011-11-26 08:55:56
Tak naprawdę nic nowego nie powiedział... cytuj
18169klaudia95 [komentarzy: 185] / 2011-11-26 08:52:40
"Kiedy tylko Robert będzie gotowy do ścigania to zapewniam, że wszyscy się o tym dowiedzą." Coś mi się wydaje, że Morelli już uzgodnił kontrakt z Ferrari na 2013
cytuj
0407mj [komentarzy: 3235] / 2011-11-26 08:25:18
Działania "Menago" są nadzwyczaj skuteczne bo teraz szukamy wykrętów...
Boullier -" Myślę, że pojawił się problem, bo być może dokonano złego tłumaczenia na DALEKIM WSCHODZIE EUROPY i przekaz brzmiał, że nie będzie w stanie wrócić w sezonie 2012, co nie jest prawdziwą wiadomością. Wiadomość była jasna. Nie będzie w stanie rozpocząć sezonu, czyli – jeśli wolicie – testów, ale może wrócić w przyszłym roku."
I zaczynamy się płaszczyć ...
– "Muszę usiąść z Daniele Morellim, aby przedyskutować i ocenić sytuację pod kątem przyszłości. Jeśli zaś chodzi o ogłoszenie przyszłorocznego składu, termin zależy od zarządu."

Użytkownik edytował ten post 2011-11-26 17:35:33

cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 2098] / 2011-11-26 07:19:21
Grzes_Majorka69:
Nie dziwne wyjaśnił że każdy może mieć zdanie i ale i tak to RK zdecyduje sam o powrocie a nie nikt inny. cytuj
7967Grzes_Majorka69 [komentarzy: 174] / 2011-11-26 00:21:49
dziwne te jego wypowiedzi ale jest nadzieja na szybki powrot Roberta..czekam z niecierpliwoscia bo drugiego roku nie wytrzymam bez Roberta:x :D:D cytuj
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu