Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Rosji 2018-09-30
f1 - GP Rosji

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Przejażdżka z mistrzem kierownicy

Udostępnij na Facebook
14.04.2012 18:13, autor: Agnieszka Koszmider, wyświetleń: 3722
W piątek dziesięciu zwycięzców konkursu Vervy miało okazję pokonać kilka okrążeń toru Poznań w sportowym Porsche, za kierownicą którego zasiadł Kuba Giermaziak.
Konkurs został ogłoszony w grudniu ubiegłego roku i polegał na oddaniu głosu na polskiego zawodnika w plebiscycie Przeglądu Sportowego. Wyłonionych zostało dziesięciu szczęśliwców, którzy w miniony piątek pojawili się na torze Poznań, by poszaleć z Kubą Giermaziakiem sportowym Porsche. Wśród nich znalazł się Mateusz Misiak z Warszawy, który opowiedział mi o wrażeniach z tego szczególnego i pełnego emocji dnia.

Była to Twoja pierwsza wizyta na torze Poznań, a dodatkową atrakcją było poznanie Kuby Giermaziaka, więc z całą pewnością był to niezapomniany dzień.

- Tak, na pewno ten piątek 13-go zapamiętam na długo. Choć to było małe spotkanie w grupie zwycięzców, to emocji nie brakowało. Oczywiście największe przeżycie to poznanie Kuby oraz jego managera. Odwiedzenie toru było dodatkowym przeżyciem i mam nadzieję, że jeszcze na niego wrócę w równie sprzyjających okolicznościach.


(fot. Mateusz)

Jak wspominasz moment, gdy dowiedziałeś się o tym, że jesteś wśród zwycięzców?

- Przyjąłem to z wielką radością, kocham motorsport i możliwość przejażdżki ze światowej klasy kierowcą to było coś czego na pewno nie mogłem przegapić. Od tamtej pory cały czas nosiłem przy sobie telefon, żeby nie przeoczyć, gdy zadzwonią z terminem imprezy. Szybka jazda Porsche to jedno, a poznanie Kuby, jaki on jest na żywo, porozmawianie choć przez chwilę, to wielkie marzenie.


(fot. Mateusz)

Jak wyglądał sam moment przyjazdu na tor?

- Szczęśliwa dziesiątka zjawiła się mniej więcej o tym samym czasie. W sumie to ja dotarłem na tor ostatni, ale mówimy o różnicy kilku minut. Z tego co wiem, to ja przebyłem najwięcej kilometrów, bo aż z Warszawy, co podkreślał sam manager Kuby. Jak przyjechałem, to Porsche wraz z Kubą już się rozgrzewało. Organizatorzy, jak i cała reszta osób była bardzo miła i sympatyczna. Gdyby ktoś się spóźnił więcej niż kilka minut, to i tak bez problemu załapałby się na przejażdżkę. Nikomu nie zależało, aby załatwić to jak najszybciej i do domu. Miła atmosfera, uśmiechnięte twarze finalistów zrobiły swoje. Sam przejazd odbywał się zgodnie z kolejnością wylosowaną przez samego Kubę, tak więc zgodnie z tym jechałem jako drugi.


(fot. Mateusz)

Ile okrążeń toru pokonaliście?

- Każdy miał przejechać z Kubą 4 okrążenia. Może wydawać się mało, ale naprawdę warto było przyjechać nawet dla tych czterech kółek. Dopiero w środku tego wyścigowego auta poznaje się, jak to naprawdę jest. Nie da się od tak tego opisać, trzeba po prostu mieć szczęście i przekonać się na własnej skórze. Kuba wyciskał z tego auta tyle ile się dało, czuć było te balansowanie na granicy przyczepności. Do tego sam komentarz naszego zawodnika podczas jazdy o torze Poznań, o samochodzie i kilku innych rzeczach związanych bezpośrednio ze ściąganiem i Porsche Super Cup.


(fot. Mateusz)

Zerkałeś na licznik ile km/h jedziecie?

- Podczas pokonywania zakrętów nie zerkałem na licznik, patrzyłem jak Kuba pokonuje dany zakręt, kiedy już przestaje hamować i zaczyna dodawać gazu. Było szybko, co dało usłyszeć się z piszczących opon. Najwyższa prędkość to oczywiście na prostej start/meta, gdzie osiągnęliśmy około 200 km/h.

Co utkwiło ci najbardziej w pamięci?

- Powiedziałbym, że nie po przejażdżce, a po całej imprezie najbardziej utkwiło mi w pamięci spotkanie z Kubą Giermaziakiem. Okazał się być miłym facetem, skromnym, cały czas uśmiechniętym. Widać było, że sprawia mu to dużo frajdy - przewiezienie zupełnie na limicie kolejnych osób i rozmawianie ze swoimi fanami. Spędzając czas z Kubą od razu wiesz, że masz do czynienia z prawdziwym, profesjonalnym sportowcem, który już osiągnął bardzo dużo, a może jeszcze więcej. Tak naprawdę dla wszystkich liczył się przede wszystkim Kuba, choć nikt nie zapomniał po co tak naprawdę przyjechaliśmy.


(fot. Mateusz)

Na miejscu pojawili się wszyscy zwycięzcy konkursu? Pełna dziesiątka?

- Był komplet.

Ile czasu spędziliście na torze? Założę się, że nie wyglądało to tylko tak, że przyjechaliście na miejsce, pokonaliście cztery okrążenia i na tym koniec.


- Oczywiście, że nie. Nie wysiadłem z tego pięknego Porsche i od razu udałem się do domu. Mieliśmy do czynienia z fanami motorsportu, gdzie można było porozmawiać na ten temat i wymienić swoje poglądy. Nawet sam manager przyłączył się do rozmowy opowiadając też nieco o najbliższych planach samego Kuby. Choć tematem dominującym była oczywiście Formuła 1. Był też czas na autografy i wspólne zdjęcia.

Dużo frajdy ma się z takiej przejażdżki, ale mi to nie wystarczyło i musiałem udać się w kilka miejsc na torze, aby poobserwować, jak Kuba pokonuje dane partie toru z kolejnymi uczestnikami.

Wspomniałeś o najbliższych planach Kuby o których mówił jego manager - Damian Raciniewski. Czego udało Ci się dowiedzieć w tej kwestii? Sporo mówi się na temat testów z użyciem bolidu F1, które mają mieć miejsce jeszcze w tym roku.


- Niestety nie wiem, które zespoły F1 chciałby testować z Kubą. Na razie celem naszego zawodnika jest Porshe Super Cup i tutaj sobie dopowiem, walka o Mistrzostwo w nadchodzącym sezonie. Pan Raciniewski podkreślił bardzo ważną kwestię dotyczącą pozyskiwania nowych kierowców przez zespoły Formuły 1. Talent i predyspozycje zawodnika to jedno, a jego sponsorzy to druga kwestia, którą biorą szefowie teamów pod uwagę. Nie mniej, F1 jest na pewno marzeniem Kuby i z pewnością też wszystkich kibiców w Polsce. Póki co życzmy mu powodzenia w nadchodzącym sezonie w Porsche Super Cup.


(fot. Mateusz)


Wasze komentarze (8) Dodaj komentarz
6995MarcoF1 [komentarzy: 2509] / 2012-04-14 20:22:07
Aga&Aga_Company: [...] mamy kryzys,kryzys,kryzys
Widzę że ktoś tu słucha mezo :) cytuj
9532Aga&Aga_Company [komentarzy: 577] / 2012-04-14 19:27:02
Olek89: Gratuluje Mateuszowi. Mnie z kolei zdziwiła jedna rzecz. Nie mieli już nowszego Porsche niż 996? :P
mamy kryzys,kryzys,kryzys cytuj
7292Olek89 [komentarzy: 1431] / 2012-04-14 19:24:34
Gratuluje Mateuszowi. Mnie z kolei zdziwiła jedna rzecz. Nie mieli już nowszego Porsche niż 996? :P cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 1387] / 2012-04-14 18:54:27
Sibul: Chociaż pokazuje się kibicom, nie to co Robert
ok... zapomnij o Robercie - już lepiej?
Mnie nie. Dlatego nie porównujmy ze sobą tych serii:)

cytuj
18334KWT [komentarzy: 1441] / 2012-04-14 18:53:07
Gratulacje cytuj
7856Sibul [komentarzy: 1399] / 2012-04-14 18:33:24
Chociaż pokazuje się kibicom, nie to co Robert cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 1387] / 2012-04-14 18:24:56
Aga&Aga_Company: dodam jeszcze tyle, że Mateusz jest naszym stałym bywalcem znanym na forum jako ekwador15 :)
przyznam, że zazdroszczę Mateuszowi... nigdy nie będę miał takiej okazji... takich doznań... takich wspomnień... heeh

cytuj
9532Aga&Aga_Company [komentarzy: 577] / 2012-04-14 18:21:35
dodam jeszcze tyle, że Mateusz jest naszym stałym bywalcem znanym na forum jako ekwador15 :) cytuj
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu