Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Francji 2018-06-24
f1 - GP Francji

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Wywiad z Adamem Małyszem po Rajdzie Dakar

Udostępnij na Facebook
04.02.2014 16:17, autor: Mateusz Misza, wyświetleń: 3231
Adam Małysz w wywiadzie dla F1zone.pl opowiedział o zakończonym niedawno Rajdzie Dakar, planach na ten rok oraz Igrzyskach Olimpijskich w Sochi.
Mateusz Misza: Trzynaste miejsce w Rajdzie Dakar, cel został osiągnięty, jednak było sporo problemów na trasie. Jest Pan zadowolony z tego wyniku?

Adam Małysz: Ogólnie z samego wyniku jestem zadowolony, ponieważ jeśli ktoś powiedziałby mi przed rajdem, że będę trzynasty to brałbym tę pozycję w ciemno, ale po tylu przygodach i niepowodzeniach jakich doświadczyliśmy, ten wynik na pewno jest bardzo satysfakcjonujący.

MM: A co sprawiło Panu największy problem podczas tego rajdu?

AM:
Największym dla nas problemem z pewnością był fakt, że co chwilę "łapaliśmy gumę". To się zdecydowanie za często działo. Podczas całego Dakaru zmieniliśmy aż 10 opon. Porównując - w zeszłym roku zmienialiśmy je tylko dwa razy. Biorąc pod uwagę to, że mieliśmy dachowania, urwane koła, myślę, że i tak ta trzynasta pozycja to wielki sukces.

MM: Czy podczas rajdu były momenty załamania, momenty, w których najchętniej wysiadłby Pan z samochodu i wrócił do domu?

AM:
Myślę, że na samym początku były takie momenty, kiedy "wchodziliśmy" jeszcze w to tempo. Myślałem sobie wtedy "O kurczę, po co znowu tu przyjechałem, po co mi to było", ale to są takie kryzysowe chwile kiedy coś nie idzie po myśli i właśnie przez te pierwsze dni po jakiejś przerwie znów trzeba się uczyć od nowa - uczyć się samochodu, terenu, wytrzymałości, gdyż trzeba pokonać setki kilometrów w dużym upale i ekstremalnych warunkach, ale później to przechodzi i jest już tylko lepiej.

MM: Czuje Pan pewien niedosyt?

AM: Niedosyt jest zawsze, szczególnie patrząc z perspektywy tego, że przez długi czas byliśmy na dziewiątej pozycji i można było to miejsce utrzymać, ale taki jest Dakar. Ten rajd rządzi się swoimi prawami i po prostu wygrywa ten, który jest na mecie.

MM: Na dzisiejszej konferencji dowiedzieliśmy się, że na pewno wystartuje Pan w kolejnej edycji Rajdu Dakar. Jakie ma Pan jeszcze plany na ten rok?

AM:
Planujemy wystartować w siedmiu edycjach Pucharu Świata, chcemy sporo testować. To bardzo ważne, ponieważ tym samym przygotowujemy się do kolejnego Dakaru, aby później móc rywalizować z najlepszymi. Dzięki grupie Orlen możemy wziąć udział w większej ilości zawodów. Będziemy robić wszystko, aby ich nie zawieźć.

MM: Za kilka dni rozpoczynają się Igrzyska Olimpijskie w Sochi. W zeszły weekend mogliśmy zobaczyć, że nasi skoczkowie są w formie. Jak ocenia Pan szansę naszych zawodników, a szczególnie Kamila Stocha, który jest głównym pretendentem do zwycięstwa?

AM:
Tak, to prawda. Kamil jest jednym z największych faworytów, jednak trudno jest jeszcze teraz cokolwiek oceniać, kto jest w stanie wygrać czy walczyć o medale. Aktualnie jest minimum dziesięciu zawodników, którzy mają szansę stanąć na podium, jednak mogą się również znaleźć skoczkowie, którzy będą wielką niespodzianką. Ja bym się wstrzymał co do osądów i szacowań, aż się coś wydarzy.

MM: Żałuje Pan tego, że nie będzie Pan wspierał zawodników prosto z Sochi?

AM:
Oczywiście, że żałuję. Myślę, że każdy, kto był powołany, i który miałby taką szansę, żałowałby tego. Po raz pierwszy byłbym tam nie jako zawodnik, lecz jako osoba postronna. Będąc na igrzyskach, mógłbym wspierać kolegów z czego byłbym bardzo zadowolony, a tak będę musiał oglądać ich zmagania w telewizji.

MM: Dziękuję za poświęcony czas i życzę dalszych sukcesów.

AM:
Dziękuję, pozdrawiam.

Z Adamem Małyszem rozmawiał Mateusz Misza.
Fot. Mateusz Misza, F1zone.pl


Wasze komentarze (0) Dodaj komentarz Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu