Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Francji 2018-06-24
f1 - GP Francji

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Horner polemizuje z Abiteboulem: Maj nie jest ostateczną datą

Udostępnij na Facebook
12.03.2018 14:10, autor: Aleksandra Safin, wyświetleń: 1169

Christian Horner zapowiada, że wiążące decyzje odnośnie dostawcy silników w sezonie 2019 zapadną dopiero pod koniec lata.

Umowa Red Bulla z Renault na dostawy jednostek napędowych wygasa z końcem obecnego roku. Od kilku lat stosunki między dwoma firmami nie są najlepsze i kwestia ewentualnego przedłużenia kontraktu jest ciągle otwarta. Szef Renault, Cyril Abiteboul jakiś czas temu zapowiedział, że końcowym terminem dla Red Bulla jest koniec maja, czyli data określona w regulaminie sportowym F1 jako ostateczna do deklarowania przyszłorocznych dostawców motorów. Zarządzający Red Bullem Christin Horner dał jednak do zrozumienia, że zespół nie będzie spieszyć się z decyzją.

,,W naszym rozumieniu maj jest terminem, w którym FIA musi dowiedzieć się o naszych zamiarach, ale nie oznacza jeszcze przymusu podejmowania ostatecznych zobowiązań. Nasza decyzja zapadnie pod koniec lata. To jest realistyczna data."

W minionym roku w wyniku skomplikowanej transakcji Honda związała się z juniorską ekipą Red Bulla, Toro Rosso. Często mówi się o tym, że ta umowa ma pełnić dla ekipy z Milton Keynes furtkę na sezon 2019. Znana z zawodności jednostka napędowa japońskiej firmy podczas testów w Barcelonie pokazała się z wyjątkowo mocnej strony.

,,Honda zaliczyła fantastyczny start z Toro Rosso. Jesteśmy w dobrej pozycji, by obserwować ich postęp w pierwszej połowie roku. Będziemy to robić z wielkim zainteresowaniem." - przyznaje Horner na łamach El Confidencial.

Ciągle rozwijające się Renault musi zmierzyć się z ogromnym wyzwaniem, jakim jest limit trzech silników na sezon. Abiteboul wyjawił niedawno, że jego ekipa prawdopodobnie dobrowolnie przyjmie na siebie karę za czwarty motor, by mieć większe możliwości w zakresie wprowadzania poprawek. Szef zespołu polecił takie rozwiązanie również klienckim zespołom Renault. Horner nawiązał także do tej kwestii.

,,Bęziemy musieli się przekonać, jak układa się rok. Jeśli będziemy mieć deficyt mocy, trzeba będzie zrekompensować to samochodem. Interesująco będzie przyglądać się, kto wykorzysta tylko trzy silniki. Jednak nawet, gdyby przepisy były luźniejsze, kolejność na mecie by się nie zmieniła. Problem polega na tym, że obecna generacja jednostek nie jest dla Renault tak dobra, jak dla Ferrari czy Mercedesa."


Wasze komentarze (1) Dodaj komentarz
~gość / 2018-03-12 15:01:15
Renówka dała im dała czas do końca maja i wszystko.
Kto jej coś zrobi, jeżeli odmówi dostaw silników RBR na 2019 ?
Zdaje się, że najwięcej do powiedzenia w kwestii silników mają te zespoły, które kupują jednostki napędowe od producentów. Dobre...
Konstruktorzy nie powinni w ogóle mieć nic do powiedzenia na temat ew. formuły silnikowej. cytuj
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu