Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Rosji 2018-09-30
f1 - GP Rosji

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Vettel nie szuka wymówek

Udostępnij na Facebook
15.05.2018 08:44, autor: Przemek P, wyświetleń: 1109

Czy Mercedes wyprzedził już Ferrari?

 

(Motorsport-Total.com)

Porażka w Barcelonie nie była "niepokojąca" - pokazała konieczność zmian w Ferrari. Czy był to problem z oponami, czy zbyt mało aktualizacji?

Sebastian Vettel skontaktował się z centralą Ferrari, aby zbadano problemy z osiągami podczas Grand Prix Hiszpanii. Tłumaczenie, że Pirelli dostarczyło do Barcelony nową specjalną konstrukcję opon, nie jest dla Vettela wystarczające. Tempo było zdecydowanie za słabe: "Jeśli tego nie rozpoznamy, będziemy bardziej niż ślepi".

Trzy aspekty budzą niepokój Vettela:
Po pierwsze brak tempa, szczególnie na oponach miękkich.

Po drugie, nadmierne zużycie w porównaniu z praktycznie wszystkimi pozostałymi zespołami.

Po trzecie, problemy z niezawodnością w tym przypadku w siostrzanym bolidzie Raikkonena, które także i jego mogą spotkać.

Jeśli trudności miałyby się wiązać jedynie ze wspomnianymi oponami, wówczas problem nie byłby aż tak znaczący. W sezonie 2018 roku, są jeszcze tylko dwa tory - Le Castellet i  Silverstone, gdzie użyte zostaną nowe opony Pirelli z cieńszym bieżnikiem.

Vettel podkreśla jednak, że Ferrari powinno posiadać samochód idealny w każdych warunkach.

"Po co szukać wymówek?" - pyta Niemiec - "Najważniejsze jest to, że nie byliśmy wystarczająco szybcy.  A tacy musimy być, aby wygrywać. Teraz musimy sobie z tym poradzić. Pierwsze zadanie: zbadać dlaczego SF71H tak bardzo się ślizgał".

Sebastian Vettel podejrzewa opony, ale ostrzega przed stosowaniem tego wyjaśnienia jako wymówki. "Musimy też móc walczyć na twardszej mieszance" - mówi. Co oznacza, że trudności nie mogą się powtórzyć nie tylko we Francji i w Wielkiej Brytanii - ale także wtedy, gdy Pirelli zdecyduje się dostarczyć twardą mieszankę na Grand Prix.

Jednak Vettel nie wyklucza , że Ferrari pozostało z tyłu w wyścigu rozwojowym. Europejskie preludium sezonu tradycyjnie stanowi punkt odniesienia dla postępów zespołów. Wszystko, co można zamontować do bolidu, zazwyczaj trafia do ciężarówki i jest przywożone do Barcelony. "Mieliśmy wszystkie aktualizacje w tym wyścigu" - mówi - "Być może pozostali mieli ich więcej więcej niż my".

Mimo wszystkich przeciwności Vettel ze spokojem spogląda na nadchodzące Grand Prix w Monako. "Zmienia się tak wiele elementów, i tor i opony - może uda się nam odwrócić sytuację, jestem nastawiony dość optymistycznie".
  Takie podejście jest o tyle słuszne, iż Ferrari miało mniej problemów w kwalifikacjach niż w wyścigu, gdzie nie trzeba było tak intensywnie oszczędzać opon. Na wąskich torach ulicznych, gdzie Mercedes często napotykał problemy, pozycja startowa jest połową sukcesu.

To, że Lewis Hamilton wygrał w Barcelonie trzymając kierownicę 'jedną ręką' jest dla Vettela normalnie i nie jest niepokojące. "Do tej pory zaskoczeniem było, że idzie im tak ciężko."

Nie zmienia to jednak faktu, że nie tylko chce strącić Srebrne Strzały z tronu, ale wraz z Ferrari stać się dominującą siłą w Formule 1.
"Byłoby wspaniale wygrać z przewagą centymetra. Ale jeszcze lepiej byłoby gdyby tych centymetrów było więcej" - skwitował Vettel.


Wasze komentarze (0) Dodaj komentarz Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu