Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Abu Dhabi 2018-11-25
f1 - GP Abu Dhabi
Słonecznie

31°C

11 km/h

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Wypowiedzi po GP Wielkiej Brytanii

Udostępnij na Facebook
11.07.2018 12:50, autor: Paweł Kwiatkowski, wyświetleń: 2040

Toro Rosso: Pierre Gasly P13, Brendon Hartley DNF

Brendon Hartley miał wystartować z pit-lane, ale mechanicy już w garażu mieli poważne problemy z uruchomieniem auta. W końcu "Kiwi" pojawił się na torze, ale udało mu się przejechać tylko jedno okrążenie, po czym został wycofany z wyścigu. Kolejny weekend do zapomnienia dla kierowcy i kolejna szansa udowodnienia przydatności Brendona w zespole w kontekście przyszłego roku przepadła.

Pierre Gasly zobaczył flagę w szachownicę i skończył na P10, wyprzedzając na samym końcu Pereza, który popełnił błąd i zjechał z toru. Sędziowie nie zamierzali jednak dać młodemu francuzowi "za darmo" punktu i po zakończeniu wyścigu ukarali kierowcę dodatkowymi pięcioma sekundami do końcowego czasu wyścigu, wyrzucając go tym samym z pierwszej dziesiątki na odległe P13.

 

 

  Pierre Gasly [P13]:
"Jestem bardzo szczęśliwy, że wróciłem do punktów! Nie spodziewaliśmy się ukończenia w pierwszej dziesiątce na tym torze, ponieważ mieliśmy sporo problemów z osiągami. Miałem ciężką walkę z Sergio pod koniec wyścigu, widziałem jedyną szansę w ostatniej szykanie - było bardzo ciasno i trochę się dotknęliśmy, ale w końcu udało mi się wyprzedzić".
"Opuszczamy Silverstone z pewnymi plusami - to wspaniała nagroda dla zespołu po trudnym weekendzie, w którym tak ciężko pracowali. Samochód był dziś dobry, więc nie mogę doczekać się powrotu za kierownicę w Niemczech".

 

 

  Brendon Hartley [DNF]:
"Nie wierzę w szczęście, pecha czy inne przesądy, ale myślę - [...] zdecydowanie można powiedzieć - że ostatnie tygodnie były dla mnie pechowe. W ten weekend wszystko było poza moją kontrolą - wczorajsza awaria zawieszenia w trzeciej sesji treningowej i kolejny problem techniczny tuż przed samym wyścigiem. Można więc powiedzieć, że nie mam za wiele do komentowania w ciągu tych ostatnich dwóch dni".

"To bardzo rozczarowujące, ale teraz kliknę przycisk resetowania - poświęcę kilka dni na relaks i przygotowanie się do następnego wyścigu. Mam pełne zaufanie, że wszyscy ludzie w Toro Rosso będą ciężko pracować przez następne dwa tygodnie - tak jak ja, aby poprawić i pokazać nasze maksimum w Hockenheim".

 

 

Franz Tost [Szef Zespołu]:
"Przyjechaliśmy tu dość optymistyczni wierząc, że da się uzyskać dobry wynik, ale niestety nie był to weekend wyścigowy, którego się spodziewaliśmy. Mieliśmy ogromny wypadek samochodu Brendona w trzeciej sesji treningowej - awarii uległa część przedniego zawieszenia z lewej strony. Zakładamy, że pękł dolny wahacz, ale ponieważ nie wiedzieliśmy co spowodowało tę awarię, postanowiliśmy zatrzymać Pierre'a w garażu, co skróciło jego sesję".

"W konsekwencji bardzo trudno było Pierre'owi w kwalifikacjach. Niemniej jednak wykonał dobrą robotę, aby zakwalifikować na P14 z zaledwie kilkoma okrążeniami na swoim koncie. Jeśli chodzi o Brendona, musieliśmy wymienić monocoque w jego samochodzie po tej katastrofie, dlatego musiał rozpocząć wyścig z pit lane. Podczas okrążeń rozgrzewających zauważyliśmy problem w jego samochodzie, którego nie byliśmy w stanie w pełni zidentyfikować, więc ściągnęliśmy go z powrotem, aby spróbować rozwiązać problem.
    Niestety, musieliśmy go wycofać już na pierwszym okrążeniu, ale muszę złożyć gratulacje całemu zespołowi, ponieważ wczoraj o 20:30 samochód Brendona był gotowy i udało się odpalić silnik. Włożyli w to dużo wysiłku, więc wielka szkoda, że Brendon nie mógł wystartować".

"Pierre dobrze wystartował i wykazał się bardzo mocnym tempem, utrzymał je konsekwentnie w stosunku do naszych konkurentów i był w stanie ukończyć na dziesiątej pozycji. Po wszystkich kłopotach jakie mieliśmy, wspaniale byłoby w ten sposób odpłacić się drużynie za ciężką pracę, którą wykonali w ten weekend - naprawdę zasłużyli na ten punkt. Teraz czekamy na kolejny wyścig, w którym mamy nadzieję poprawić nasze wyniki".

 

 

Toyoharu Tanabe [Dyrektor techniczny Honda F1]:
"To był bardzo trudny weekend, szczególnie dla mechaników Hondy i Toro Rosso, którzy musieli ciężko pracować w ograniczonym dostępnym czasie, szczególnie w sobotę po wypadku Brendona, wymieniając jego PU i podwozie oraz przy samochodzie Pierre'a - wymieniając zawieszenie.
  Była to dla nich wielka nagroda, że ​​Pierre jechał zdecydowanym tempem w wyścigu, nie poddając się i zajmując dziesiąte miejsce - a zatem punkt".  
"Niestety, na okrążeniu rozgrzewającym przed wyścigiem zdołaliśmy zobaczyć, że coś jest nie tak w samochodzie Hartleya. Próbowaliśmy to naprawić i nawet wysyłaliśmy go do wyścigu, ale było jasne, że problem nie znikł i musieliśmy odpuścić dalszy wyścig.
Problem został już zlokalizowany - było to luźne złącze w jednostce spalinowej".

 


Wasze komentarze (0) Dodaj komentarz Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu