Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Belgii 2018-08-26
f1 - GP Belgii
Deszcz

19°C

5 km/h

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Pięć klasycznych bolidów, które chciałbym zobaczyć w F1 2018

Udostępnij na Facebook
21.07.2018 11:47, autor: Mikołaj Śmiłowski, wyświetleń: 1545

F1 2017 była świetna pod wieloma względami. Jednym z nich było dodanie dwunastu klasycznych bolidów F1, którymi mogliśmy się ścigać, pobijać rekordy okrążenia i przede wszystkim na które mogliśmy patrzeć z dumą jako na piękną historię Formuły 1.

Jako że do nowej edycji gry potwierdzono dodanie pięciu kolejnych klasycznych bolidów, postanowiłem wskazać pięć takich, które chciałbym zobaczyć w jednym z dodatków DLC do gry.

Uznałem, iż będzie ciekawiej, jeżeli te bolidy będą z teamów, które nie mają swoich przedstawicieli wśród klasycznych bolidów w oficjalnej grze F1 od Codemasters. Nie będzie więc w tym zestawieniu bolidów Ferrari, McLarena, Williamsa itd.

5) Stewart Grand Prix SF3 (1999)

Sezon 1999 pamiętany jest jako rok walki McLarena i Ferrari o pozycję numer 1 w stawce. Zespół Stewart GP SF3, zawdzięczający swoją nazwę trzykrotnemu mistrzowi Formuły 1 Sir Jackiemu Stewartowi od początku swojego istnienia, czyli od 1997 roku stawiał sobie cele z pozoru nie możliwe do zrealizowania, głównie przez niski budżet. Jednak w swoim trzecim sezonie okazali się siłą z którą trzeba się liczyć, a to dlatego, że do zespołu dołączyli doświadczeni kierowcy : Rubens Barichello i Johnny Herbert.

Z „bestią” Forda pod maską Brazylijczyk zaliczył niespodziewane pole position w Grand Prix Francji, by potem zająć trzecie miejsce w wyścigu. Jednak w dalszej części sezonu, w Grand Prix Europy to Herbert okazał się bohaterem. Dzięki awariom innych zespołów i deszczowej pogodzie wygrał wyścig. Pod koniec sezonu 1999 Ford wykupił zespół i zmienił nazwę na Jaguar Racing od sezonu 2000. Myślę, że historia SF3 to coś z czego Szkocja może, a nawet powinna być dumna.

4) Honda RA106 (2006)

Kolejny bolid z jednym zwycięstwem na koncie. Dzięki niemu Jenson Button ustabilizował swoją pozycje wśród gwiazd Formuły 1. Brytyjczyk zwyciężył Grand Prix Węgier startując wyścig z trzynastego miejsca, walcząc z deszczem i korzystając z awarii innych zespołów. Historia tego bolidu nie jest tak fascynująca jak bolidu Stewarta, a to przez to, że Honda posiadała wielki budżet i świetnych kierowców, a nie potrafiła zagrozić zespołom z czołówki. Dzięki zwycięstwu na Hungaroringu sezon 2006 nie był dla nich kompletnym rozczarowaniem.

3) Toyota TF105 (2005)

Wiem, że bolid Toyoty w zestawieniu klasycznych bolidów F1 wyglada dziwnie. Wiem też, że ani razu nie wygrał wyścigu. Jednak istnieje powód dla którego wybrałem ten bolid.

W sezonie 2005 bolid Toyoty miał wielu fanów jak i współcześnie zwanych „hejterów”. Fani wskazywali, że bolid zaliczył kilka podiów i nawet jedno Pole Position. Hejterzy przypominali, iż zawsze w najważniejszym momencie zawodził, przez co Toyota nie zaliczyła żadnego zwycięstwa. Jednymi z tych hejterów była sama Toyota, która wycofała zespół z F1 przez niezadowalające wyniki.

Dzięki możliwości jazdy tym bolidem w F1 2018, moglibyśmy się przekonać co potrafi ten bolid i do której grupy należymy : fanów czy… tych drugich.

2) Benetton B194 (1994)

W sezonie 1994 Benetton wskazywany był jako główny kandydat do walki z Williamsem o pierwsze miejsca. Z przyszłym wielkim mistrzem za kierownicą, Michaelem Schumacherem, B194 był technicznym majstersztykiem stworzonym przez geniusza Rory’ego Byrne’a. Bolid okazał się maszynką do wygrywania, Schumacher wygrał siedem wyścigów i swój pierwszy tytuł mistrzowski Faktem jest, że uczynił to nie bez kontrowersji. W ostatnim wyścigu sezonu w Australii zaliczył kraksę

z Damonem Hillem, przez co obaj zakończyli wyścig przedwcześnie a Schumacher wygrał mistrzostwo z jednym punktem przewagi nad drugim Hillem.

1)Mercedes – Benz W196 (1955)

Bolid Mercedesa z 1955 był pierwszą dominującą maszyną w historii Formuły 1. Nie wygrał tylko dwóch wyścigów, a jeździli nim Juan Manuel Fangio i Sir Stirling Moss. W tamtych czasach tory F1 składały się głównie z prostych, wiec myślę, że byłoby ciekawie sprawdzić ten bolid na współczesnych torach takich jak ten w Baku czy Soczi, by przekonać jak sobie radzi w zestawieniu z bolidami z sezonu 2018.

Wasze opinie

Co sądzicie o tym zestawieniu? Jakie inne klasyczne bolidy chcielibyście zobaczyć w F1 2018? Może jakieś z mniejszymi sukcesami, ale którymi warto by było się przejechać? Jak na przykład Mastercard Lola czy Hiszpania Racing F110. Z góry dziękuje za opinie.


Wasze komentarze (0) Dodaj komentarz Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu