Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Meksyku 2018-10-28
f1 - GP Meksyku

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Hamilton wygrywa kwalifikacje na Suzuce, fatalny błąd Ferrari

Udostępnij na Facebook
06.10.2018 09:30, autor: Aleksandra Safin, wyświetleń: 1557

Pełna emocji, urozmaicona deszczem sesja kwalifikacyjna zakończyła się dubletem Mercedesa. Ogromny błąd popełniła ekipa Ferrari, która nie trafiła w ostatniej części czasówki z doborem opon.

Kwalifikacje przed GP Japonii obfitowały w sensacje. Ferrari popełniło bolesny błąd, przegrywając wyścig ze wzmagającym się deszczem. Pechowa awaria spotkała Daniela Ricciardo, który przez problem z jednostką napędową nie wydostał się z Q2, natomiast Marcus Ericsson rozbił swój samochód.

Q1

Na czele w pierwszej części sesji szybko zameldowali się reprezentanci Ferrari, z prowadzącym Sebastianem Vettelem. Niemiec wykręcił czas 1:29,049, bezproblemowo przebity przez Lewisa Hamiltona o ponad 0,3 sekundy.

W połowie pierwszego segmentu doszło w wypadku Marcusa Ericssona. Szwed wyjechał zbyt szeroko, stracił kontrolę nad samochodem i uderzył w bandy. Nad torem wywieszono czerwoną flagę.

Chwilę wcześniej drobną przygodę zaliczył Vettel, któremu uciekł tył bolidu. Kierowca obrócił się na torze, ale w jego aucie nie doszło do uszkodzeń.

Po uprzątnięciu rozbitego Saubera na torze pojawił się ostatecznie Nico Hulkenberg, który zaliczył potężną kraksę w trzecim treningu. Mechanicy Renault zdołali przywrócić jego samochód do porządku, jednak kierowca nie zdołał awansować do Q2. Zajął miejsce tuż pod kreską, przed Siergiejem Sirotkinem, kierowcami McLarena oraz Marcusem Ericssonem.

W pierwszym segmencie pojawiło się kilka niespodzianek w czołówce. Najszybszy był Hamilton, wyprzedzający wymieszanych zawodników trzech czołowych ekip - przed 8. Danielem Ricciardo uplasowali się jednak Charles Leclerc oraz Romain Grosjean.

Q2

Na początku drugiego segmentu na torze pojawiły się krople deszczu. Dwie czołowe ekipy zastosowały odmienne taktyki. Ferrari wyjechało na tor na oponach supermiękkich, natomiast Mercedes postawił na miękkie ogumienie. Mimo to srebrne strzały pojawiły się na czele tabeli, znów wyprzedzając reprezentantów Ferrari.

Tymczasem z kłopotami zmagał się Daniel Ricciardo. Kierowca wtoczył się do alei serwisowej informując przez radio, że ma problem z mocą. Mimo starań ekipy Australijczyk w końcówce wysiadł z kokpitu i zakończył udział w sesji, nie ukrywając swojej wściekłości.

Problemy nie ominęły również drugiego z reprezentantów Saubera. Charles Leclerc w ostatnich sekundach Q2 najechał na tarkę i wykręcił piruet.

Na czele tym razem znalazł się Valtteri Bottas, minimalnie wyprzedzając Hamiltona.

Q3

Deszcz nie ustawał, powodując zamieszanie w decyzjach czołowych ekip. Kierowcy Ferrari wyjechali na tor na oponach przejściowych, a Mercedes na slickach. Na okrążeniu wyjazdowym Vettel meldował, że tor jest stosunkowo suchy, dlatego już chwilę później obydwa czerwone bolidy zameldowały się na zmianę ogumienia.

Widmo ulewy wisiało w powietrzu - Max Verstappen meldował, że chociaż jest w miarę sucho, wygląda na to, że już za chwilę warunki ulegną pogorszeniu.

Vettel tymczasem popełnił kolejny błąd, wyjeżdżając zbyt szeroko i tracąc cenny czas. W efekcie na pięć sekund przed końcem Niemiec znajdował się na 9. miejscu.

Mercedes cały czas ostrzegał przed deszczem, a kierowcy Ferrari walczyli z czasem, by zdążyć z przejechaniem lepszego okrążenia. Niestety, minuty utracone na początku segmentu okazały się bardzo kosztowne dla ekipy z Maranello. W końcówce pogoda pogorszyła się na tyle, że nie udało się już nic zdziałać. Co więcej, wysiłki Vettela na ostatnim mierzonym okrążeniu zakończyły się trzecim już poważnym błędem, gdy Niemiec wjechał w żwir.

W efekcie Mercedes bezproblemowo zwyciężył, prowadząc przed Maxem Verstappenem. Na piątej pozycji uplasował się niespodziewanie Romain Grosjean, za którym zameldowali się reprezentanci Toro Rosso.

Pełne wyniki sesji:


Wasze komentarze (3) Dodaj komentarz
~R129 / 2018-10-06 09:51:41
~KibicFerrari: Tak że jakby ktoś się zastanawiał - Hamilton ma już mistrza.

Od roku :P teraz tylko przedluza :P cytuj
~KibicFerrari / 2018-10-06 09:41:03
Tak że jakby ktoś się zastanawiał - Hamilton ma już mistrza. cytuj
~R129 / 2018-10-06 09:39:53
SEBA jak zwykle nie zawodl :] cytuj
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu