Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Meksyku 2018-10-28
f1 - GP Meksyku

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Vettel i Ferrari w ogniu krytyki włoskich mediów

Udostępnij na Facebook
09.10.2018 16:22, autor: Paweł Kwiatkowski, wyświetleń: 1683

Włoska prasa zaatakowała Ferrari i Sebastiana Vettela, obwiniając kierowcę o przegraną w walce o tytuł.

Po zakończeniu wyścigu na Suzuce można powiedzieć, że ostatni gwóźdź do trumny Ferrari został wbity. Włoscy Tifosi oraz media nie oszczędzają Niemca i nieprędko wybaczą mu jego postawę w tegorocznej walce o tytuł mistrzowski. A biorąc pod uwagę, że Ferrari na pewnym etapie wyglądało na mocniejsze od Mercedesa, a SF71H uważane było za najlepszy samochód w stawce, nie dziwi zaciekłe szukanie winnego przez włoską prasę.

"Ferrari jest w ruinie" - pisała La Gazzetta dello Sport po Grand Prix Japonii, dodając: "W zespole są strategowie, którzy popełniają błędy. Słaby kierowca, który nie uczy się niczego na własnych błędach. Szef zespołu, który atakuje swoją drużynę i samochód, którego tempo wciąż się pogarsza. Przed Monzą trudno było sobie wyobrazić taki upadek" - dodała gazeta kończąc swój wylew żalu.

La Stampa: "Może to pech, ale faktem jest, że Sebastian Vettel nie robi już nic tak dobrze, jak dawniej".

Coriere dello Sport snuje przypuszczenia odnośnie powodów spadku formy Ferrari: "Problemem może być tylko zespół i jego kierowcy - Vettel znajduje się w głębokim kryzysie egzystencjalnym".

Corriere della Sera napisało, że podczas gdy Ferrari popełniło błąd podczas kwalifikacji w sobotę, to Vettel wyrzucił szansę na zwycięstwo w japońskim Grand Prix do kosza przez swoje "nieprzemyślane" starcie z Maxem Verstappenem.

"Niemiec dodaje do swojej kolekcji błędów kolejny horror, niszcząc fantastyczny start" - czytamy. "Te błędy są wyrazem głębokiego niepokoju w czterokrotnym mistrzu, który najwidoczniej przeżywa kryzys zaufania".

Mimo barwnych opisów psychiki Vettela, to La Repubblica prawdopodobnie podsumowała najlepiej miniony weekend i mijający sezon.

"Podczas gdy Hamilton sięga po rekord Fangio, sezon Ferrari kończy się niepowodzeniem i katastrofą. Vettel wybrał najgorszy moment do spadku formy, a Ferrari ma problem z szefem zespołu - Maurizio Arrivabene - który otwarcie krytykuje swoich ludzi".


Wasze komentarze (2) Dodaj komentarz
~gość / 2018-10-10 13:47:01
~PiotrF1Fan: Co fakt to fakt, vettel to cienki kierowca, a jego tytuły przypadły na czasy gdy miał bezkonkurencyjny bolid, nigdy się nie ścigał, odjeżdżał z p1 i jechał przed siebie to cały trud jaki przyniósł mu 4 mistrzostwa, nigdy nie wygrał wyścigu startując z pozycji niższej niż 3-cia, to cud że do tej pory jakoś mu się udawało, teraz gdy przyjdzie do Ferrari Lecerc wrócą czasy gdzie będzie kierowcą numer dwa, podobnie jak to było za czasów gdy za partnera miał Ricciardo i nic na to nie poradzi

Ten opis bardziej pasuje do Hamiltona:
"Co fakt to fakt, Hamilton to cienki kierowca, a jego tytuły przypadły na czasy gdy miał bezkonkurencyjny bolid, nigdy się nie ścigał, odjeżdżał z p1 i jechał przed siebie to cały trud jaki przyniósł mu 4 mistrzostwa". Opis napewno idealny do ścigania się w Mercedesie. Ze statystyk wyścigowych niestety Vettel zdobywał trudniej tytuły niż Hamilton. Więc kto tu jest cienki?. Aaa i jeszcze daj sobie spokój z tym Ricciardo, bo dzisiaj jakoś Ricciardo nie błyszczy, a młodszy Verstappen ma więcej punktów od niego. I jaka będzie odpowiedź?. cytuj
~PiotrF1Fan / 2018-10-10 11:27:08
Co fakt to fakt, vettel to cienki kierowca, a jego tytuły przypadły na czasy gdy miał bezkonkurencyjny bolid, nigdy się nie ścigał, odjeżdżał z p1 i jechał przed siebie to cały trud jaki przyniósł mu 4 mistrzostwa, nigdy nie wygrał wyścigu startując z pozycji niższej niż 3-cia, to cud że do tej pory jakoś mu się udawało, teraz gdy przyjdzie do Ferrari Lecerc wrócą czasy gdzie będzie kierowcą numer dwa, podobnie jak to było za czasów gdy za partnera miał Ricciardo i nic na to nie poradzi cytuj
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2018 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu