Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Bahrajnu 2019-03-31
f1 - GP Bahrajnu
Częściowe zachmurzenie

22°C

18 km/h

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Konferencja prasowa przed Grand Prix Australii - część I

Udostępnij na Facebook
14.03.2019 18:20, autor: Paweł Kwiatkowski, wyświetleń: 1295

Kierowcy: Lewis HAMILTON [Mercedes], Sebastian VETTEL [Ferrari], Daniel RICCIARDO [Renault], Max VERSTAPPEN [Red Bull Racing], Robert KUBICA [Williams].

Zebraliśmy się dziś w bardzo smutnych okolicznościach - po wieści, że Charlie Whiting, dyrektor Formuły 1 FIA zmarł we wczesnych godzinach porannych.
 

 

  Chciałbym rozpocząć tę konferencję prasową, pytając każdego z obecnych tu kierowców o ich przemyślenia i wspomnienia o Charliem. Lewis, moglibyśmy zacząć od ciebie?
Lewis HAMILTON:
Znam Charliego odkąd zacząłem się ścigać w F1 w 2007 roku. Byłem oczywiście bardzo wstrząśnięty dziś rano, gdy usłyszałem te smutne wieści - moje myśli i modlitwy są z nim i jego rodziną.
  To, co zrobił dla tego sportu, to znaczy jego zaangażowanie […] naprawdę był filarem - jak powiedział Toto - taką ikoniczną postacią w świecie sportu i tak wiele dla nas zrobił, więc niech spoczywa w pokoju.


Sebastian VETTEL: Cóż […] myślę, że byłem tak zszokowany - jak my wszyscy jesteśmy teraz - kiedy rano dostałem tę wiadomość, zwłaszcza, że ​​rozmawiałem z nim wczoraj i szedłem razem z nim po pierwszych kilku zakrętach toru. Trudno to zrozumieć, gdy kogoś już nie ma.
  Aby dodać do tego, co powiedział Lewis. Znam go od dawna i on jest jakby naszym człowiekiem, człowiekiem kierowców. Oczywiście są przepisy i tak dalej, a potem jesteśmy my i on był pośrednikiem. W każdej chwili był kimś, kogo mógłbyś o wszystko zapytać. Był otwarty dla wszystkich i w każdej chwili. Jego drzwi były zawsze otwarte.
  Był po prostu bardzo miłym facetem.
Jestem wstrząśnięty i nie sądzę, żeby było wiele do dodania. Myślę, że wszystkie nasze myśli, cały padok, cały ten cyrk, cała rodzina Formuły 1 - my wszyscy i nasze myśli są teraz przy nim, a zwłaszcza z jego rodziną w tych trudnych okolicznościach.


Robert KUBICA: Cóż, jak mówił Seb i Lewis, to trudny moment. Widziałem wczoraj Sebastiana idącego z Charliem i pomyślałem, że nie będę im przeszkadzał, ponieważ zobaczyłbym go w piątek na odprawie kierowców. Niestety tak nie będzie. To bardzo smutne.
  Był swego rodzaju ikoną Formuły 1. Był - jak powiedział Sebastian - kierowcą wyścigowym, ale także nadążającym za regulacjami.
  Był ikoną nie tylko Formuły 1. Dbał o regulacje, był osobą, z którą można było zawsze porozmawiać i można było mu w pełni zaufać. Moje myśli są z jego rodziną.


Max Verstappen: To był wielki szok, również dlatego, że spędziłem dzień z nim w Genewie kilka tygodni temu i mieliśmy fajną rozmowę - tak po prostu, o wielu rzeczach. Pożegnaliśmy się tradycyjnym: 'do zobaczenia w Australii na kolejnym sezonie wyścigów'.
  Ta wiadomość jest po prostu niewiarygodna - miał zaledwie 66 lat. Sądzę, że po prostu musimy doceniać ludzi każdego dnia i każdego ranka, kiedy się budzimy powinniśmy cieszyć się życiem. Tu nie chodzi tylko o Formułę 1 - w życiu jest wiele innych rzeczy, a to tylko jedna z nich. I tak myślę, że w tej chwili najważniejsze jest to, że nasze myśli idą do jego rodziny, przyjaciół i bliskich.


Daniel RICCIARDO: Nie jest to najmilsza wiadomość. Jestem tym zaskoczony - to na pewno. Spróbuję uczcić pamięć Charliego trochę bardziej pozytywnie. Jak powiedział Seb, był tam dla nas, a my daliśmy się mu mocno we znaki. Naprawdę go naciskaliśmy i popychaliśmy go do pracy, ale zawsze był bardzo otwarty i zawsze czułeś się, jakby był po twojej stronie.
  Sądzę, że byliśmy jak zacięta taśma - z tymi wieloma rzeczami, na które narzekaliśmy - ale tak naprawdę nigdy nas nie uciszał i zawsze nas słuchał. Myślę, że zrobił wiele dla sportu. Będziemy mieć o nim bardzo miłe i pozytywne wspomnienia.
  Pamiętam moje pierwsze GP Australii w 2012 roku. Pamiętam, że szliśmy z Franzem [Tostem] i z naprzeciwka szedł on. Franz rzucił: 'Idź i przedstaw się Charliemu, to początek nowego sezonu, więc rozpocznij wasze relacje dobrze'.
  Czas płynie szybko, ale - jak powiedział Max - ważne jest, aby docenić życie i w każdej chwili cię z niego cieszyć - często bierzesz to za pewnik.
  Jestem pewien, że wszyscy będziemy się ścigać w ten weekend z jeszcze większą pasją i tylko jako przypomnienie powiem, że wszyscy mamy szczęście być w tym miejscu i powinniśmy się z tego cieszyć i to doceniać.

Q: Dziękuję wam wszystkim. Jeszcze kilka pytań do każdego z was i oczywiście do Daniela - zostaniemy wiec przy tobie. To twój domowy wyścig, zawsze jest to bardzo pracowity czas i zawsze jesteś zajęty, ale jak minęło kilka ostatnich dni?
DR:
Zajęty! Ale to jest w porządku. Właściwie to już się przyzwyczaiłem. Wiesz, bycie zajętym jest dobre - to oznacza, że ​​ludzie przyjeżdżają i są podekscytowani początkiem sezonu. Wiele się zmieniło. Zmieniłem zespół i to spowodowało wiele innych zmian w padoku - kilku innych kierowców również zmieniło zespoły. Na pewno jest całkiem fajnie i dość pracowicie.  
  Miałem też kilka innych zajęć - wczoraj jeździłem V8 Supercar. Max mówił, że będzie dziś pasażerem w jednym z nich, więc trochę o tym porozmawialiśmy. To jest zabawne. To zabawne, kiedy możesz wypełnić niektóre ze zobowiązań medialnych przy odrobinie przyjemności. Ale teraz zbliżamy się do tego, po co ty przyjechaliśmy. Zostało 24 godziny do jazdy samochodem i czujemy się podekscytowani, że jesteśmy na dobrej drodze, ale także podekscytowani, aby zobaczyć kolejność w stawce. Myślę, że możemy wyciągnąć pewne wnioski z testów - ale niewiele, więc zobaczymy, gdzie jesteśmy.

Q: Zamierzałem zapytać o wnioski z testów. Jak blisko Renault jest za trzema najlepszymi zespołami?
DR:
Nie jestem pewien […] Nie jestem pewien, więc zobaczymy, jak pojedziemy. W drugim tygodniu, w ciągu ostatnich kilku dni, mieliśmy kilka nowych części w samochodzie i wydają się bardziej obiecujące dla naszego rozwoju, więc było to zachęcające - Zobaczymy. Sądząc po trzech najlepszych samochodach, nie wiem nawet, gdzie w tej chwili znajdują się oni, ale tak, jeszcze kilka dni i będziesz wiedział.

Q: Dziękuję, Danielu. Robert, przejdźmy do ciebie. To twój pierwszy wyścig od 2010 roku, czy możesz opisać swoje emocje w ten weekend?
RK:
Tak, minęło dużo czasu poza tym sportem. Emocje […] Szczerze mówiąc, nie ma zbyt wiele czasu na myślenie o nich - koncentrujesz się na pracy i na rzeczach do zrobienia. Próbuję się dowiedzieć, ile mogę o nowej Formule 1 - dużo się zmieniło odkąd ostatni raz się tu ścigałem. Nie mieliśmy idealnego początku testów, dlatego jest jeszcze wiele rzeczy do sprawdzenia. Zobaczymy.

Q: Jak powiedziałeś, był to trudny czas dla zespołu podczas zimowych testów - samochód dotarł do Barcelony bardzo późno. Jaki jest realistyczny cel dla Ciebie i zespołu?
RK:
Niestety spóźniliśmy się na zimowe testy i nie jest tak, że odrobisz to opóźnienie w ciągu jednego tygodnia, więc wciąż są to sprawy do załatwienia. Chłopaki bardzo mocno naciskają, zwłaszcza na torze, ale także w fabryce. To trudny okres, ale musimy się upewnić, że robimy wszystko, co w naszej obecnej sytuacji możemy zrobić. Nie możemy tego zmienić, musimy więc skoncentrować się na tym, co mamy. Nie ma sensu marnować energii ani czasu, na myślenie o tym. Musimy tylko dobrze wykonać naszą pracę i takie jest podejście każdego członka zespołu. Musimy upewnić się, że maksymalizujemy nasze możliwości z tego co mamy.

Q: Max, kierownictwo Red Bull Racing było bardzo uparte w kwestii waszego nowego pakietu - jakie są twoje przemyślenia?
MV:
Chyba w ten weekend się dowiemy - prawda? Myślę, że do tej pory mieliśmy dobre testy - nie za wiele problemów. Byłem bardzo zadowolony z tego, jak wszyscy pracowali - co moim zdaniem jest bardzo ważne i  stanowi dobry początek. Oczywiście, zintegrowanie nowego silnika z podwoziem było skomplikowane, ale nie wydawało mi się, żeby sprawiało nam to większe problemy, więc bardzo się cieszymy. Mogłem zrobić większość z mojego programu podczas testów - więc było to bardzo pozytywne, ale jeśli chodzi o wydajność - myślę, że trochę trudno jest oceniać to w ty momencie.
  Nie miałem czasu, aby wykonać testy wydajności, czy cokolwiek innego, ale jesteśmy zadowoleni z tego, co zrobiliśmy. Oczywiście myślę, że zawsze może być lepiej i chyba każdy ma takie myśli. Myślę, że dowiemy się, ale nie tutaj w Melbourne.

Q: Jaka jest atmosfera w zespole w tej chwili, w związku ze współpracą z Hondą. Czy uważasz, że jest inaczej, niż w niedawnej przeszłości?
MV:
Myślę, że wszyscy są bardzo zmotywowani, bardzo pozytywnie nastawieni i bardzo skoncentrowani na pracy.

Q: Sebastian, przejdźmy do ciebie.
  Najszybszy w zimowych testach. Czy uważasz, że jesteś teraz w lepszej sytuacji niż w zeszłym roku?
SV:
Tak. Szczerze mówiąc uważam, że zeszłoroczne testy zimowe nie były dla nas udane i mieliśmy pewne problemy z samochodem i oczywiście mieliśmy trochę szczęścia podczas weekendu wyścigowego z samochodem bezpieczeństwa - ale tak, myślę, że pod tym względem jesteśmy teraz bardziej przygotowani. Nasz samochód wydaje się działać dobrze i na tym etapie pracujemy bez problemów.   Powiedziawszy to wiem, że oczywiście nie możemy zrobić więcej niż wynik z ubiegłego roku, ale przed nami ciężki weekend.
  Na starcie zawsze jesteś trochę zdenerwowany - nie wiesz dokładnie gdzie jesteś. Nie wiesz co się wydarzy, ale tak, jesteśmy […] wiesz […] duch i nastroje w zespole są dobre, atmosfera jest dobra i cieszymy się, że tu jesteśmy i zaczynamy się ścigać.

Q: I tylko kilka słów na temat zmian przepisów technicznych, które miały miejsce w okresie zimowym. Czy uważasz, że w tym roku będzie można jechać za innym samochodem bliżej niż w zeszłym roku?
SV:
Testowanie nie polega na jeżdżeniu za innymi samochodami i wyprzedzaniu. Tak więc niewiele z tego miałem - ale nie miało to większego znaczenia. Mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej i łatwiej. Zobaczymy.
  Oczywiście DRS jest nieco inny. To trochę większa zmiana - zobaczmy. Nie miałem tak dużego doświadczenia w testowaniu, aby wyciągnąć pełne wnioski.

Q: Lewis, trudna do odczytania forma testowa Mercedesa. Możesz o tym coś powiedzieć?
LH:
Nie sądzę, żeby było wiele do powiedzenia […] nie jest trudno to odczytać. Myślę, że było to całkiem jasne, jednak trudno jest przewidzieć co zrobią inni, więc naturalnie nie będziemy w pełni wiedzieć, dopóki nie wyjedziemy jutro na tor.
  Po kwalifikacjach otrzymacie lepszy obraz i zazwyczaj po pierwszych kilku wyścigach tak naprawdę zaczynasz rozumieć, kto gdzie się znajduje - ale powiedzieliśmy już, że mamy pracę do wykonania i nie mówiliśmy bzdur. Mamy pracę do wykonania.

Q: Z wewnętrznego punktu widzenia, jak ważna była ciągłość - zarówno stabilność na froncie kierowców, jak i front techniczny?
LH:
Na froncie kierowców ciągłość jest w tym, co działa. Mamy świetny duet i myślę, że współpraca Valtteriego i moja działa dobrze od lat i nie ma powodu, aby to zmieniać - Jeśli coś nie pękło, nie naprawiaj tego.
  Jeśli chodzi o zespół - mamy tak wielu niesamowitych ludzi, a energia […] inspiruje. To niesamowite zobaczyć tak wielu ludzi, którzy tak się nawzajem wspierają i motywują. Komunikacja jest lepsza niż kiedykolwiek. Zaraz po teście wróciłem i Toto zebrał naszych żołnierzy i my wszyscy siedzieliśmy razem - to naprawdę imponujące, widząc tak wielu ludzi tak pasjonujących się swoją pracą i tak pasjonujących się wyścigami, ludzi chcących wykonywać jak najlepszą pracę i zawsze chcących się poprawiać. Oni wiedzą, gdzie mogą się udoskonalić - naprawdę jest naprawdę fajnie to widzieć. Naprawdę zachęcające.
  Wiem tylko, że są żołnierzami. Są prawdziwymi, prawdziwymi wojownikami w zespole i wiem, że będą dawać z siebie absolutnie wszystko, aby upewnić się, że będziemy kontynuować postępy.


Wasze komentarze (0) Dodaj komentarz Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2019 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu