Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Niemiec 2019-07-28
f1 - GP Niemiec
Pochmurno

21°C

5 km/h

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Era Mercedesa może zniszczyć F1? - raport cz.I

Udostępnij na Facebook
25.06.2019 07:20, autor: Paweł Kwiatkowski, wyświetleń: 465

Lewis Hamilton powiedział w niedzielę, że to nie jego wina, że tegoroczne mistrzostwa świata są nudne.

Na torze Paul Ricard Brytyjczyk kolejny raz dominował, a strata drugiego Bottasa okazała się być przepaścią - ponad osiemnaście sekund!.


  Wyraźnie widać, że wyzwanie rzucone przez Valtteriego Bottasa na początku sezonu wydaje się tracić na sile. Także nawet sam Fin już chyba się nie łudzi, że w sezonie zdominowanym przez Mercedesa i jeżdżąc w Mercedesie, może być realnym zagrożeniem dla Hamiltona.

"Wygrał szybszy kierowca" - powiedział przygnębiony Bottas na mecie francuskiego grand prix.

Fin nie był jedyną zawiedzioną osobą na torze.
 Jeden z dziennikarzy zauważył, że Hamilton również nie tryskał przesadną radością, a wręcz wyglądał na znudzonego.

Reporter zapytał Hamiltona, czy myślał o zwolnieniu tempa w desperackiej próbie urozmaicenia wyścigu i całego sezonu.

"Myślę, że w świecie Formuły 1, w którym jesteśmy dzisiaj, nie możesz wygrać tak jakbyś chciał wygrywać" - powiedział Hamilton.

"Myślę, że to, co jest naprawdę ważne dla ludzi, to uświadomienie sobie, że to nie wina kierowców".

"Jest to ciągły cykl ewolucji Formuły 1 od lat - jeszcze zanim tu dotarliśmy - a to dlatego, że sposób w jaki Bernie [Ecclestone] to skonfigurował i decyzje, które wtedy podejmowali nadal mają wpływ na ten sport. Pomimo zmian, to wciąż to samo".

Dla kierowcy, który podczas wyścigów często komentuje zdarzenia i sytuacje na torze, istotne jest, że Hamilton wziął udział w spotkaniu dotyczącym przepisów technicznych na rok 2021, które niedawno odbyło się w Paryżu.


Luca Budel, korespondent włoskiego Mediaset, zauważa:

"Lewis ryzykuje, że zostanie zapamiętany jako mistrz, który wygrywał w nudnej erze zdominowanej przez jeden zespół".

"Jeśli celem jest unicestwienie Formuły 1, droga jest poprawna".


Oczywiście Hamilton uważa, że ​​propozycja na lata po 2021 nie naprawi F1.

"Dyskusja dotyczyła zwiększenia ciężaru samochodów" - zdradził gazecie Bild Hamilton.

"To nie jest właściwy kierunek. Auta są teraz znacznie cięższe niż w momencie, kiedy zacząłem. Mamy najlepsze hamulce na świecie, ale jeśli sprawimy, że samochody będą jeszcze cięższe, hamulce przestaną być tak wydatne i nie będziemy mogli podejmować ryzyka podczas walki - a o to chyba chodzi. Już teraz po prostu oszczędzamy paliwo zamiast się ścigać".

Hamilton stwierdził też, że kierunek w którym idzie Pirelli jest błędny, zauważając: "Nie wiem, kto opracował wytyczne dla dostawcy opon, ale najwidoczniej nigdy nie rozmawiał z żadnym kierowcą".

"Odpowiedzialni za przepisy jeszcze nie zrozumieli, że kierowcy powinni brać czynny udział w dyskusji na temat kierunku rozwoju Formuły 1".


Wasze komentarze (0) Dodaj komentarz Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2019 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu