Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Meksyku 2019-10-27
f1 - GP Meksyku

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Szaleństwo w Spielberg, Verstappen wygrywa! [AKTUALIZACJA]

Udostępnij na Facebook
30.06.2019 16:45, autor: Aleksandra Safin, wyświetleń: 1608

Koniec passy Mercedesa! Max Verstappen po szalonym Grand Prix Austrii zwycięża na ziemi Red Bulla. Na drugie miejsce na ostatnich okrążeniach spadł Charles Leclerc. Trzecie miejsce zajął Valtteri Bottas.

Tegoroczne Grand Prix Austrii przebiegło w piekielnie gorących warunkach - temperatura toru przekroczyła 50 stopni. Charles Leclerc wystrzelił po starcie na prowadzenie, ścigany przez Valtteriego Bottasa oraz Lewisa Hamiltona. Koszmarny początek zaliczył Max Verstappen, który po zgaśnięciu świateł zaspał na swoim polu i w efekcie spadł w klasyfikacji na koniec pierwszej dziesiątki. Przez chwilę o trzecią pozycję z Hamiltonem walczył Lando Norris, ale bitwa szybko rozstrzygnęła się na korzyść kierowcy Mercedesa.

W górę stawki po starcie z 9. pola zaczął przebijać się Sebastian Vettel, który na drugim okrążeniu był już 6. Kimi Raikkonen skorzystał z zamieszania w czołówce i znalazł się na 4. miejscu. Dobry start zaliczył też Robert Kubica - Polak awansował na 16. pozycję, chociaż już kilka kółek później spadł na ostatnie miejsce.

Vettel w tym czasie nie próżnował - w błyskawicznym tempie znalazł się za prowadzącą trójką. Słabiej szło Verstappenowi, który prosił przez radio o ,,więcej mocy". Najwyraźniej jego prośby zostały spełnione - na 9. okrążeniu Holender wskoczył za Vettela na 5. pozycję.

Tymczasem do ciekawego pojedynku doszło w tylnej części stawki - Alexander Albon wyprzedził obydwa bolidy Haasa w walce o 15. miejsce, skuteczną kontrę chwilę później wyprowadził jednak Kevin Magnussen. Kolejne okrążenia zdecydowanie nie były jednak szczęśliwe dla Duńczyka - kierowca otrzymał karę przejazdu przez aleję serwisową za nieprzepisowe ustawienie się na polu startowym.

Sporą walecznością od początku wyścigu wykazywał się Lando Norris. Młody Brytyjczyk zdołał prześcignąć Kimiego Raikkonena w walce o 6. pozycję. Po raz pierwszy od dawna z dobrej strony pokazał się też Williams - 17. George Russell przez dobrych kilka okrążeń skutecznie bronił się przed Daniłem Kwiatem.

Końcówka pierwszego stintu Lewisa Hamiltona nie należała do najczystszych - kierowca kilkakrotnie wyjechał na krawężniki. Mercedes na 22. okrążeniu wezwał na zmianę ogumienia Valtteriego Bottasa. Na tym samym kółku do swoich mechaników zawitał Sebastian Vettel, ale przez błąd w komunikacji przed garażem Ferrari doszło do małego zamieszania, skutkiem czego Niemiec stracił na stanowisku serwisowym sporo czasu. Dużo lepiej Scuderia poradziła sobie ze zmianą opon w samochodzie Charlesa Leclerca, który wyjechał na tor na trzeciej pozycji. Na prowadzenie wyszedł Lewis Hamilton przed Maxem Verstappenem.

Zmianę opon na 21. okrążeniu zaliczył też Robert Kubica - Polak otrzymał twardą mieszankę po czym wrócił na tor na ostatnim miejscu.

Wcześniejsza agresywna jazda Hamiltona miała dosyć bolesne konsekwencje - doszło do uszkodzenia przedniego skrzydła. Brytyjczyk zaczął przez radio narzekać na utratę docisku. Jego tempo zaczęło spadać, ale zespół nadal zwlekał z wezwaniem kierowcy do alei serwisowej. Chwilę później Mercedes poinformował Hamiltona o tym, że podczas zjazdu otrzyma nowe skrzydło. Brytyjczyk zjawił się na stanowisku serwisowym na 31. okrążeniu i wyjechał jako 5., za Sebastianem Vettelem. Skutkiem tego wszystkiego było wyjście na prowadzenie Verstappena, Holender zjechał jednak po nowe ogumienie jedno kółko później i spadł na 4. miejsce.

Ciekawą bitwę znów przeprowadził Lando Norris - kierowca wyprzedził Daniela Ricciardo i awansował na 7. miejsce.

Verstappen znacznie podkręcił tempo. Czwarty w klasyfikacji Holender zaczął niwelować stratę do trzeciego Vettela i w błyskawicznym tempie znalazł się tuż za nim. Kierowcy stoczyli piękną walkę, która po kilka okrążeniach zakończyła się triumfem Verstappena - ku głośnej radości zgromadzonych na trybunach kibiców.

Vettel krótko po wyprzedzeniu zjechał do alei serwisowej. Ferrari wyposażyło Niemca w miękkie opony. Kierowca znalazł się z powrotem na torze na 5. miejscu, za Lewisem Hamiltonem, a Verstappen powoli zaczął dobierać się do drugiego Bottasa.

Na 56. okrążeniu Verstappen mocno zaniepokoił swoich inżynierów komunikatem o utracie mocy. Otrzymał kilka instrukcji co do ustawień, i już chwilę później wystrzelił przed kierowcę Mercedesa spychając go na na najniższy stopień podium.

To nie było wystarczające dla zawodnika Red Bulla. Na kilka okrążeń przed końcem powoli ale regularnie zaczął odrabiać straty do prowadzącego Leclerca. Na cztery okrążenia przed końcem przyczepił się już do tylnego skrzydła Ferrari.

Kierowcy zafundowali kibicom przepiękną walkę koło w koło. Verstappen po kilku bliskich pojedynkach, na 69. okrążeniu nie zostawił złudzeń - nie zostawiając miejsca Leclercowi wyrwał od niego pierwsze miejsce, wywołując falę radości na trybunach.

Po wielkich emocjach Max Verstappen przeminął minę mety jako zwycięzca, przerywając passę Mercedesa i triumfując w domowym wyścigu swojej ekipy. Bardzo bliską wygraną po raz kolejny stracił drugi Charles Leclerc. Podium uzupełnił Valtteri Bottas.

To jednak nie koniec historii. Sędziowie ogłosili zajęcie się manewrem, który ustawił kolejność na mecie - Verstappen wypchnął Leclerca i zawodnicy zaliczyli lekką kolizję, by po chwili przez radio skierować pod swoim adresem spore pretensje.

AKTUALIZACJA: Sędziowie przesłuchali obydwu kierowców i uznali sytuację z 69. okrążenia za incydent wyścigowy. Tym samym w tabeli wyników Grand Prix Austrii nie dochodzi do żadnych zmian.

Pełne wyniki wyścigu:
 


Wasze komentarze (4) Dodaj komentarz
~gość / 2019-06-30 19:14:50
Max był jest rewelacyjny. Honda No 1. cytuj
~gość / 2019-06-30 17:49:12
~gość: vettelowi zabrało i jakoś dalej oglądałeś.

I dość tej błazenady!!!. Ma być walka a nie wyścig ciot. cytuj
~gość / 2019-06-30 17:41:49
vettelowi zabrało i jakoś dalej oglądałeś. cytuj
~gość / 2019-06-30 16:51:42
Jeśli zabiorą ro Maxowi, nie oglądam już żadnego wyścigu w tym sezonie cytuj
Strona jest zarządzana przez firmę
All Connect Sp. z o.o.
© 2019 RaceZone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.   Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione. This website is unofficial and is not associated in any way with the Formula 1 companies. F1, FORMULA ONE, FORMULA 1, FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX and related marks are trade marks of Formula One Licensing B.V.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem:

Racezone.pl - Codzienne informacje z dziedziny motosportu